• Wpisów:15
  • Średnio co: 177 dni
  • Ostatni wpis:7 lata temu, 20:58
  • Licznik odwiedzin:27 960 / 2836 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dobry wieczór
Jak minął dzionek ;> mnie super
zjadłam mało Bilans:
2 pomidorki
serek wiejski
to wszystko..
ćwiczenia:
spacer ok 5 km
brzyszki 50
bieg w miejscu ok 10 minut
aerobik 30 minut..
to na tyle..mam nadzieje że jutro będzie lepiej
na wagę chcę stanąć może tak za 3-4 dni
Jutro bierzmowanie nareszcie cieszę sie ze to juz za mną

Dobra, narazie spadam..
Dobranoc
 

 
miała być głodówka.. nie wytrzymałam i zjadłam..i tak moge byc jedynie zadowolona z tego że byla to mała porcja
Kolacja:
sałatka z pomidora i ogórka
kalorii chyba 100 nie przekroczyłam..
Jak narazie na chwilę obecną czuję sie masakrycznie..
pęka mi głowa. wziełam 2 ibupromy nie pomaga. chyba się zdrzemnę.. i masakrycznie zimno..nauka jeszcze do matmy. Masakra jakaś..
wstawię parę 'matywujących' zdjęć
narazie spadam
 

 
Hej,
przepraszam że mnie tak ługo nie było Nauka..i książka.. nauki juz mam za dużo, a do tego przrzuciłam się na książki. Właśnie jestem w połowie zmierzchu.. Wiem ten film był dawno ale dopiero teraz się wziełam za czytanie.. Teraz czekam tydzień aż pójdę do endokrynologa po ostatniej wizycie zrobila mi badania jakies dodatkowe i powiedziała że dostane tabletki dzięki którym będzie mi łatwiej schudnąć.. przez ostatni czas nie jadłam praktycznie nic.. i kilogram w górę poszedł
POstaram się bardziej..
pOstaram się dodawać wpisy, bilanse.. jesli tylko będę mieć czas
Pozdrawiam i chudego
  • awatar Gość: jak widzę, wszystko się jakby układa :> oby był tak dalej :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
YYYuup.. nie idę do szkoły
spowodowane jest to tym iż idę na badania do endokrynologa- od tarczycy .. mam niedoczynność najprawdopodobniej może i lepiej bo to oznacza problemy w chudnięciu, czyil dostane leki i będe mogła chudnąć normalnie
Wczorajszy bilans:
Bułki z jajkiem..
no i oczywiście wylądowały w toalecie..
dzis będzie inaczej..
nie mam zamiaru jesć.. ale zapewne bedzie trudno.
dziś zmotywowało mnie jedno.
Weszłam w moje spodnie, które kupiłam rok temu, miałam zawsze problem z zapięciem się w brzuchu.. dziś zapiełam
Ważenie za tydzień, i zmierze się także
TRZymajcie kciuki, chudzinki
Chudego ;*
 

 
Siemka, wróciłam..
odpoczęłam..i znów szkoła
podam bilansiki z niedzieli i z poniedziałku:
niedziela:
nic.. tylko woda i sok grejfrutowy zielona herbata
poniedziałek:
zjadłam dosyć spory obiad- zwymiotowałam ..
dzisiejszy podam wieczoram bo nie wiem jeszcze jak to będzie mam taką ochotę cos zjeść..
nie chce sie poddawać..
jest ciężko.
Szkoła:
od wczoraj dostałam już 2 piątki <jupi>
aa tak wgl to w porządku.
na działce byłam w majówke, poznałam chłopaka
nawet dwóch..
oni będą moją motywacją..
Narazie spadam
Chudego
  • awatar Odchudzam się.!: Bardzo malutko jesz, nawet praktycznie nic. Ja tak nie potrafię... Oczywiście trzymam za ciebie kciuki ;) Powodzenia :*
  • awatar breathing.: chłopcy... najlepsza motywacja zdecydowanie :)
  • awatar Gość: chudego :>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
*Do zobaczenia za tydzień
*Obiecuję że postaram się zrzucic pare kilog.*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Siema chudzinki
ładna pogoda..chciało by się wyjść, pobiegać..abo na rowerze pojeździć..Dziś już wyjeżdżam do babci
będę sobie jeździć na rowerze ile będę mogła
wczoraj od rano do dziś nic nie zjadłam cieszę się ale strasznie mnie ciągnie do jedzenia..dlaczego nie mogę myśleć o niczymm innym..
chyba wezmę się za ćwiczenia. nie ma ociągania..

Narazie tyle.. o diecie.
CIESZmy się z majówki.. narescie odpocznę od szkoły.nie mam juz ochoty tam chodzić..nie mam ochoty wgl wychodzić
naszczęście będę teraz na działcę więc luzik

Narazie żegnam.
chudego ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Bilans
Śniadanie:
Ryż z warzywami
1/2 z tego zwrocona ..
Herbata zielona
woda

ćwiczenia:
5o brzuszków
2o skłonów
10 minut biegu
Sprzątanie

dzień jak dzień..tyle ze gorąco..oczywscie nie przeszkadza mi to bo ładna pogoda..ale muszę chodzic w jeansach wstydze sie założyć spodni..nawet rybaczek na moje serdelki
to sie zmieni i tak widzę różnice..może o jakiś cm 2 jak jutro nie zapomne to zrobie wymiary

a więc narazie spadam
Chudych ;*
 

 
okej, zaczyna się weekend majowyy <jupi>
zapomniałam wczoraj dodac bilansu..przepraszam
mogę powiedzieć tylko ze wczoraj zjadłam TYLKO ryż z warzywami.."
dziś rano także zjadłam ryż z warzywami..który wsumie znów zwymiotowałam
nie chce juz dzisaj nic jeść..
zastanawia mnie jedno czy pomoże mi picie 4 razy dziennie zielonej herbaty..no i oczywiście picie wody..
spróbujee..
w poniedziałek jadę do babci na działkę opalę się <jupi>
Na razie spadam napisze jeszcze potem jak posprzczątam..
Chudego ;*
 

 
KONIEEEC EGZAMINÓW
NAreszcie
poszły nawet dobrze
jestem zdumiona polskim zdecydowanie:
15/20 polak

ehh ale teraz trzeba czekać tylko na wyniki
A jak wam poszło (niektórym)?
a dieta juz mogę powrócić do głodówek
i ćwiczen..
teraz tylko była nauka

za chwilę jadę zapisać sie do bierzmowania;d
może tym razem pójdę
..

chudego ;*
  • awatar Luchar: Mój polski to 19/20. ;)
  • awatar Gość: u Mnie polski tak 17/20 . też jestem z Siebie dumna! :D i gratuluje. Aktualnie jestem na diecie baletnicy i mimo że nie jest łatwo, to jest wyśmienicie! Pozdrawiam;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Siemano..powtórka do egzaminów-> zaczynamy..przperaszam jeżeli nie będe nic wpisywać czy podawac bilansów..obiecuję że po egzaminach będę bardzo bardzo.. yyy no tenn.. aa zorganizowana
obiecuję..
głodowka napewno nie wyjdzie bo moja mama wie że mam egzaminy i chce żebym była skupiona i najedzona..bo wtedy sie lepiej myśli ..
i ja też tak chce..wiec narazie głodówka wypadnie mi na ppiątek..
ale to dobrze bo przez majóweczkę będę mogła sobie pogłodowac xD
życzcie mi szczęścia
i również zyczę szczescia tym co piszą egzamin.


Jeżeli chodzi o makijaż to chcę takie okoooo <33


do tego wyprostuję włosy,
jeżeli o ubranie chodzi to mam jeansy + bluzkę białą na ramiączka + żakiet ewentualnie bolerko aa no i szpileczki
To na tyle może potem jak powtórzę sobie lektóry i daty to wejdę..
chudego ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
dopiero co wstałam i ciągle myśle..czy to prawda że będąc na głodówce wyrzucamy z organizmu tylko wodę..ja czytałam gdzie indziej że sie też wyrzuca tłuszcz..jestem w kropce.. zobaczymy co będzie z tej głodówki..
Narazie zjadłam jedno jabłko tylko..ale mysle ze to koniec juz na dziś
Zaraz jade do babci na obiad - odrazu oznajmiłam ze nic nie jem
dobra wpadnę potem z bilnasem na wieczór.
Narazie chudziny
  • awatar Chanelkaa: niee no wizyta u babci bez jedzenia nie byłaby wizytą u babci ! :D :)
  • awatar breathing.: powodzenia :) daj sobie spokój z głodówkami, są zbędne :)
  • awatar Gość: Etap 1: Przez pierwsze 3 dni diety tracimy 70% wody, 5% białka, 25% tłuszczu Etap 2: Do 13 dnia diety tracimy 19% wody, 12% białka, 69% tłuszczu Etap 3: Między 21 a 24 dniem diety tracimy 15% białka, 85% tłuszczu Etap 4: Od 24 dnia diety tracimy 25% białka, 75% tłuszczu ja już się 'ogarnęłam' z manii głodówek. do niczego nie prowadzą :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Dziś zjadłam tyllko ryż z przyprawami i to wszystko
+woda niegazowana

Ćwiczenia:
50 brzuszków
20 nożyc
1 h aerobiku
Na dziś chyba wystarcy bo jeszcze mam sporo do posprzątania
Masakraa..
Jutro też nie odpoczne bo muszę powtarzać do egzaminu, a i jechać do babci nie chce mi sie

Dobra lece dokończyć sprzątanie.
Jeszcze jakieś motywacje
 

 
Jestem GRUBA JAK ŚWINIA bo...
1) Jedzenie ma nade mną kontrolę.
2) Podjadam.
3) Jem wieczorem, jem w nocy.
4) Jem oglądając telewizję/filmy.
5) Cały dzień skupiam się na jedzeniu.
6) Nie umiem mówić "NIE".
7) Zbyt szybko się poddaję.
8) Jedzeniem zabijam smutki, złe nastroje...
9) Jestem 'łapczywa'.
10) Nie umiem odmawiać sobie przyjemności...
____________________________________________
~ Nie pozwól, by jedzenie miało nad Tobą kontrolę.
To Ty miej kontrolę nad jedzeniem. Nad tym co i kiedy wkładasz do ust...
~ Nie podjadaj !
~ Nie jedz po 180! Skip dinner, be thinner.
~ Nie jedz przed telewizorem !
~ Nie myśl o jedzeniu! To najmniej istotny element Twojego dnia...
~ Naucz się mówić "NIE". To takie proste...
~ Nie poddawaj się, a osiągniesz sukces.
~ Są lepsze lekarstwa na smutki, niż jedzenie... Lepiej wyżyj się na siłowni.
~ Nie ulegaj złudnym pokusom.. bo zapłacisz za nie wysoką cenę.

Aż w końcu...

W końcu pójdziesz na trening w shortach i obcisłej koszulce...
W końcu wszystko będzie na Tobie dobrze, idealnie leżeć.
We wszystkim będziesz świetnie wyglądać.
Przestaniesz wstydzić się swojego ciała.
Zyskasz pewność siebie.
Przestaniesz bać się dotyku. Już nie będą Ci nigdzie wadzić ohydne fałdki tłuszczu...
W końcu będziesz atrakcyjna.
Koleżanki będą Ci zazdrościć.
Pokochasz siebie.
Dzięki wytrwałości w dążeniu do celu,, będziesz silniejsza.
Nikt już nie powie Ci, że jesteś gruba.
Nikt już nie będzie patrzył Ci na ręce, kiedy będziesz jadła... bo będziesz tak chuda, że ludzie będą tylko chcieli Cię nakarmić Ale Ty będziesz silna i będziesz wtedy mogła odmówić.
Odzyskasz wiarę we własne możliwości.
Nie będziesz czuć się gorsza przy chudych koleżankach. Będziesz nie tylko chuda tak jak one, będziesz perfekcjonistką.
Zyskasz kontrolę nad własnym życiem. Świat stanie przed Tobą otworem....
  • awatar breathing.: Bardzo zmotywowały mnie Twoje słowa. Dziękuję.
  • awatar brosha: To jedna z najlepszych motywacji jakie czytałam.. Damy radę! świetny wpis;*
  • awatar LeaEm: Świetny wpis , tylko te dziewczyny są za chude , nie chciałbym byc az tak bardzo .....
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Siemka
Weszłam dziś na wagę - pokazała równe 72 kg..czyli kolejny kilogram za mną
Myśle ze to dzięki głodówką..
Ciekawa jestem czy jedzenie 1 posiłka dziennie też by pomogło..
Bo wiem że mam za 3 dni egzaminy i jak narazie musiałabym sie zdrowo odżywiać..ale nie chce od głodówki odstępować.. więc będę narazie do egzaminu jadła po 1 posiłku dziennie

Zrobiłam juz dzis 50 brzuszków i 20 nożyc ... myslę że na wieczór postaram się zrobić dodatkowe ćwiczenia:O
Napiszę wieczorem xD
Więc jak narazie spadam idę trochę ogarnąć domek i powtórzyć do egzaminów xD
Papa chudzinki ;*
  • awatar Gość: ja zaczęłam jeść tak, jak kiedyś (zobacz sobie na pierwsze strony moich wpisów) :) i jestem szczęśliwa, bo wiem, że zawsze głodówki będą się kończyły niekontrolowanymi napadami :( tak więc jedz tak, żeby nie czuć głodu. za mną już kawa z odrobiną mleka 0% tł. (20 kcal) i kalafior gotowany na parze - 170 g (35 kcal) :> na razie jest dopiero 35 kcal, a jest 12 i nie jestem głodna! ;) trzymaj się <3
  • awatar breathing.: Powodzenia :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›